czwartek, 2 października 2014

Po kolei..

Od razu po zaręczynach uzgodniliśmy rok w których chcielibyśmy się pobrać.
Stwierdziliśmy, że za 2 lata to w sam raz ( Strasznie szybko to leci bo już zostało tylko półtora roku).
Nie mieliśmy dokładnie sprecyzowanego miesiąca myśleliśmy o maju ale gdyby nie było terminów spokojnie wybralibyśmy inny.

I co najważniejsze, jeździliśmy oglądać sale weselne. Pochodzimy z okolic gdzie jest ich naprawdę dużo. Niestety żadna z nich nie spełnia moich wymarzonych oczekiwań w 100%. A niestety nie ze względu na gości nie chcieliśmy szukać sali kilkadziesiąt kilometrów od miejsca naszego zamieszkania. Wiedzieliśmy, że ludzie bardzo by na to narzekali.
Jednak oglądając jedną nową salę w okolicach gdzie nikt z naszych znajomych ani rodziny jej jeszcze nie widział. Oczy nam się zaświeciły i stwierdziliśmy, że to ta.
Owszem jest piękna, elegancka, w nowoczesnym stylu. Ludzie są nią zachwyceni, mamy więc nadzieję, że my i nasi goście również będziemy zadowoleni.
 
Tydzień później pojechaliśmy już podpisać umowę, i padło na 21 maja <3
Dla nas maj to najpiękniejszy miesiąc liczę więc na to, że w 2016 roku również nas nie zawiedzie.

Oczywiście wybierając salę cały czas byliśmy w kontakcie z zespołem. Ponieważ my nie musieliśmy jeździć i szukać zespołu, od początku wiedzieliśmy jaki chcemy wziąć. 
Co jak co ale zespół na weselu to podstawa dobrej zabawy naszych gości. Może zawalić wszystko, jedzenie, obsługa ale jeśli orkiestra na weselu będzie świetna to i gości również będą zadowoleni na pewno :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz